sobota, 25 lipca 2020

24. O przywilejach i nygusach 2

   No i muszę dokończyć temat z poprzedniego odcinka, bo bez tego mój, powiem może nieskromnie, raport byłby niepełny, brakowałoby jednej bardzo istotnej grupy uprzywilejowanej, cieszącej się niczym nieograniczoną swobodą w życiu zarówno codziennym, jak i conocnym, zwłaszcza zimą, kiedy dni są krótsze, za to noce dłuższe. Grupa ta może się pochwalić tutaj w Anglii (oprócz tego, że mnie wnerwia) pełną, prawną ochroną, sama równocześnie śmiejąc się z tego prawa, całkowicie go lekceważąc (i nie chodzi tym razem o polityków). Wiem, że zjawisko to występuje także pod innymi szerokościami i długościami geograficznymi, przede wszystkim w krajach „cywilizowanych”, ale nie wiem, czy z takim nasileniem. Chodzi o...

sobota, 18 lipca 2020

23. O przywilejach i nygusach

   Życie powoli wraca do normalności w UK i nie tylko, tzn. do normy sprzed zarazy, której na imię Covid 19. Wraca, choć nie wiadomo jeszcze, jak długo jeszcze wracać będzie. I czy się nie wróci z tego powrotu. Widać już jednak pewne symptomy starych dobrych czasów, lekko irytujące, choćby wzmożony ruch pasażerów komunikacji miejskiej, czyli autobusów. ...

sobota, 11 lipca 2020

22. O zagarku i zarazie

   Ale się ostatnio zdenerwowałem! Jak to trzeba uważać na to, co się mówi, ale też i pisze. Nie każdy zdaje z sobie z tego sprawę, że wspomnę chociażby polityków (ale dzisiaj nie o polityce).
   A wszystko zaczęło się jakieś pięćdziesiąt lat temu, kiedy się urodziłem.
   Od razu na początku zaznaczę, że określenie to nie oddaje faktycznego stanu rzeczy. ...

sobota, 4 lipca 2020

21. O prezydencie i majteczkach

   No teraz to już mnie skutecznie wnerwiono. Przez wybory prezydenckie. Nie, nie dlatego, że mój faworyt kiepsko wypadł, i że go nie wszyscy wyborcy lubią (o ile w ogóle ktoś taki istnieje - myślę o faworycie). Zresztą nie chodzi mi o kandydatów jako takich, ani o ich sztaby wyborcze. Rzecz się tyczy ludzi, którzy zachęcają do głosowania i sposobu w jaki to robią. A zwłaszcza o jedną osobę, gwiazdora (spod ciemnej gwiazdy). ...

sobota, 27 czerwca 2020

20. O wychowaniu i politykach

  Jadłem ostatnio śniadanie i się wnerwiłem, sam na siebie tym razem, że nic mi nie przychodzi do głowy odnośnie tematu na następny odcinek mojego bloga. A przecież tyle jest rzeczy wartych i niewartych uwagi, o których można napisać. Postanowiłem sięgnąć po pierwszą deskę ratunku w postaci pilota telewizorowego. Dopasowałem program do mojego posiłku. Oglądając telewizję śniadaniową natchnienia można czerpać garściami. Wystarczy pięć minut, o ile nie trafię na reklamę, chociaż reklamy też mogą być często duchową inspiracją.
   Tym razem tematem było wychowanie dzieci. Co robić, żeby nasze postępowanie było dobre dla dzieci, a ściślej, co robić, kiedy nasze dziecko jest niedobre (w danej chwili).