sobota, 9 maja 2020

13. O wyborach i wyborze wyborów

   Wnerwiam się sam na siebie, bo będzie dzisiaj o wyborach, czyli polityce. Ale jak nie zareagować kiedy wszyscy w telewizji i poza nią dyskutują kiedy wybory  powinny się odbyć i w jakiej formie. Pytanie, na kogo głosować, jakoś mało razy pada, tak jakby już większość była zdecydowana. Ja, muszę się przyznać bez bicia, nie zawsze chodzę na wybory, albowiem stosuję w życiu zasadę "po pierwsze, nie szkodzić".

sobota, 2 maja 2020

12. O procentach i kulturze

   Co jakiś czas, w zasadzie na okrągło, pokazują w TV co się dzieje i jak świat się zmienia, teraz, w czasie panowania koronawirusa. Ile osób zachorowało, ile wyzdrowiało, a ile niestety nie poradziło sobie z chorobą. Padają liczby dotyczące przypadków w Polsce i za granicą. Mnóstwo liczb.
   Tylko że ja się w tym gubię, nie wiem czy to dużo, czy mało, i to mnie wnerwia.

sobota, 25 kwietnia 2020

11. O ślubach i weselach

   Jakiś czas temu dostałem zaproszenie na ślub i wesele, i się wkurzyłem. Nie tak od razu, ale po jakimś czasie. Nie, nie dlatego, że nie lubię młodych, nie dlatego, że nie lubię wesel, nazwisko też napisane prawidłowo. Nawet nie dlatego, że wydatki, zwłaszcza tzw. kreacja dla żony, full zestaw. Co do mnie, to wydatki ograniczają się zwykle do podstawy (dosłownie), czyli butów. Niestety mam źle ustawioną zbieżność i tnę podeszwy po zewnętrznej. Po bocznych drogach jeszcze mogę się poruszać, ale nie po takich imprezach.

sobota, 18 kwietnia 2020

10. O czasie i przestrzeni

    Ostatnio w związku z ograniczeniami w opuszczaniu miejsca zakwaterowania (koronawirus), coraz częściej oglądam telewizję i muszę przyznać, że źle to mi robi (telewizja, nie zamknięcie). A może to nie tylko ja tak mam? Może ludzie, skarżący się na problemy natury psychicznej związanej z odosobnieniem, nie zdają sobie sprawy, że tak naprawdę ich problem tkwi w czym innym - za dużo telewizji. I to ich wnerwia. I nie mam na myśli tylko programów politycznych. Może ratunkiem jest właśnie odosobnić się od telewizora, przynajmniej na jakiś czas. Warto spróbować.

sobota, 11 kwietnia 2020

9. Syndrom Dziecka w Kąpieli i Ojca Pijaka

  Czasami zdarza mi się słyszeć wypowiedzi różnych ludzi w różnych miejscach, zarówno tych fizycznych, czyli na żywo, jak i wirtualnych, czyli w internecie, i się lekko wkurzam. Nie lubię ogólników, szufladkowania, myślę, że każda sytuacja, każdy przypadek jest inny, mimo pewnych podobieństw, i nie uważam, że coś jest do końca przesądzone. Może być mniej lub bardziej prawdopodobne, ale jak wiele razy powtarzam, życie pisze najróżniejsze scenariusze. Oto dwa przykłady takich teorii, z którymi się często spotykam: