wtorek, 27 września 2022

67. O postępach, odstępach i podstępach

   Jakiś czas temu przeczytałem w angielskiej gazecie, że minister od transportu wpadł na dobry, jego zdaniem - inaczej by się nim nie chwalił - pomysł, żeby rowerzyści w UK zaczęli płacić ubezpieczenie i co za tym (albo przed tym) idzie, że należy ich otablicować (w sensie ich rowery), czyli wprowadzić obowiązek rejestracji bicykli. Pomysł zdobył wielu zwolenników jak również i przeciwników. Ja należę do obu tych grup - jestem za, a nawet przeciw...

środa, 31 sierpnia 2022

66. O wybuchu i Noblu

   Wielu z nas, jeśli nie wszyscy, pamięta doskonałe, kto pierwszy wymyślił to idiotyczne hasło, a jeśli nie wymyślił, to użył. Wymyślił ten zwrot pewnie jakiś specjalista od marketingu i wziął za to grubą kasę. No chyba że wymyślający był zatrudniony na umowę śmieciową, zapłacono mu za godzinę pracy (w zaokrągleniu), a cały profit ściągnął jego szef - mogło i tak być. Business is business - co w wolnym tłumaczeniu znaczy: "Żadnych sentymentów w stosunku do pracowników i frajerów z konkurencji". W każdym bądź razie slogan reklamowy funkcjonuje nadal, jest wykorzystywany przy różnych innych okazjach (o czym za chwilę), a brzmi on:...

sobota, 20 sierpnia 2022

65. O lampkach, prezencie i gwiazdce

   Reklamy... Traktujemy je jako zło konieczne. Tylko czy koniecznie tego zła musi być tak dużo? A może właśnie powinno być tego więcej w telewizorze. A może to nie jest zło? Być może nie zdajemy sobie z tego sprawy, ale reklamy, jeśli się im dobrze przyjrzeć, mają charakter optymistyczny. A czego, jak czego, ale optymizmu w naszym kraju, i nie tylko w naszym, nie ma za dużo...

poniedziałek, 25 lipca 2022

64. O finansach, Kościele i proroctwie

   Nadszedł czas, żeby się trochę odświeżyć. Nie powiem, żebym był z tego powodu jakoś szczególnie zadowolony, ani jakoś szczególnie zmartwiony - ot, proza życia. A konkretnie chodzi o to, że wspólnie z moją małżonką postanowiliśmy odnowić/podremontować nasze angielskie lokum. Żona trochę bardziej "postanowiliśmy", ja trochę bardziej "odnowić/podremontować"...

piątek, 24 czerwca 2022

63. O dzieciach i krokodylach


   Dawno, dawno temu (nr 4 " O przekazie informacji i alkoholu") pisałem, w jaki sposób środki masowego przekłamazu w Polsce próbują podnieść emocje widzów przy oglądaniu puszczanych przez siebie programów. Czepiałem się, że przy relacjach z wypadków drogowych zawsze padały hasła typu "kierowca był trzeźwy" albo "kierowca miał x promili we krwi". Można powiedzieć, że historia zatoczyła koło, lub że lubi się powtarzać (historia)... a w zasadzie jedno i drugie. Bo oto ostatnio byłem zmuszony do obejrzenia w telewizorze pewnego programu informacyjnego, a w nim krótkiej relacji ze spotkania oficjeli z młodzieżą z klas cztery do siedem...