Jakiś czas temu przejeżdżałem sobie kulturalnie przez pewną angielską miejscowość i się roześmiałem. Spostrzegłem ciekawy budynek. Podjechałem więc do najbliższego ronda (w Anglii większość większych skrzyżowań to ronda), zawróciłem, zaparkowałem samochód, co akurat, o dziwo, w tym przypadku było łatwe (ale o tym później) i poszedłem sprawdzić, czy mnie oczy nie pomyliły, czy być może omamy mam...
czwartek, 1 kwietnia 2021
wtorek, 16 marca 2021
44. O zaspokajaniu potrzeb i tendencji spadkowej
Mówi się, że potrzeba jest matką wynalazku. Ostatnio wyczytałem gdzieś, że w UK wymyślono bardzo ważną rzecz, a w zasadzie udoskonalono już istniejącą, która pozwoli pracować wydajniej i tym samym przynosić większe korzyści. Korzyści i dla pracownika, bo powinien mieć satysfakcję z dobrze zagospodarowanego czasu pracy w pracy, i dla pracodawcy, z tych samych powodów, plus większy zarobek...
poniedziałek, 1 marca 2021
43. O oskarżeniach, skrętach i świadkach
Ostatnio pokłóciłem się z pewnym osobnikiem anglojęzycznym (jak to w Anglii) i się wnerwiłem. W zasadzie nie była to kłótnia, tylko ścięcie. Różnica między kłótnią a ścięciem polega na długości trwania tychże - kłótnia jest dłuższa, jest więcej czasu na wymianę poglądów, wyjaśnienie różnic, tłumaczenie. Ścięcie, podobnie jak spięcie, nawet to elektryczne, jest krótkie. Oba rodzaje mogą być ostre lub łagodne. Oba również są mniej lub bardziej denerwujące, więc nic dziwnego, że się wkurzyłem. Mnie jednak we wspomnianym starciu słownym, jak i innych, w którym miałem nieprzyjemność być uczestnikiem lub świadkiem, a mających miejsce na terenie Anglii, irytuje przede wszystkim forma, a nie treść...
wtorek, 16 lutego 2021
42. O nieszczęściu w szczęściu, młodej kobiecie i numerkach
Ostatnio przeczytałem o tym, że w USA ktoś wygrał jeden miliard w loterii i się wnerwiłem. Nie, nie dlatego, że to nie ja, że to zazdrość. Nie chodzi o to, że jest taki osobnik na świecie, któremu się poszczęściło, tylko o to, że o tym przeczytałem. Przeczytałem i zdjął mnie strach, bo to ja mogłem się znaleźć w takiej sytuacji (gdybym był kiedyś w USA i zachciałoby mi się akurat wypełnić kupon, no i że bym trafił z cyferkami)...
środa, 3 lutego 2021
41. O pogarszaniu się wzroku i telewizorach
Czas goi rany - to dobrze. Ale czas również powoduje starzenie się materiału - szkoda. Chciał, nie chciał, nadszedł na mnie czas. Czas, żeby się rozejrzeć za okularami. Jak na mnie przystało, pierwszą rzeczą jaką robię, może nie najważniejszą, ale od tego przeważnie zaczynam w tego typu przedsięwzięciach, jest rozmyślanie, jaką część majątku stracę, jaką część moich pieniędzy będę musiał oddać za daną usługę lub towar, czyli ile będę musiał zapłacić...
Subskrybuj:
Posty (Atom)